Jak kochać, to namiętnie,
Jak ściskać to za dwóch.
Dziewczyna serce chętnie
Da temu, kto jest zuch.
Gdy dojrzę twoją postać
Za tobą idę w ślad
I radbym tu pozostać,
Bo w tobie cały świat.
Jak kochać, to namiętnie,
Bez wahań i bez skarg.
I spalić się doszczętnie
W płomieniu serc i warg.
Gdy w oczach żądza płonie
Niech twój się ozwie głos.
W kochane, białe dłonie
Złożyłem swój los.
Powiedz "tak", daj mi znak swej miłości,
Po co zrywasz łączącą nas nić?
Tobie przecież wyznałem najprościej,
Że bez ciebie nie mogę już żyć.
Powiedz "tak", daj mi znak, ukochana,
I do twarzy mej przytul swą twarz.
Może wtedy nastąpi przemiana
I swe serce na zawsze mi dasz.
Jak kochać, to namiętnie,
Jak ściskać to za dwóch.
Dziewczyna serce chętnie
Da temu, kto jest zuch.
Gdy dojrzę twoją postać
Za tobą idę w ślad
I radbym tu pozostać,
Bo w tobie cały świat.
Kiedy byłaś infantką, lilio najczystsza,
Przywołałaś do siebie Wielkiego Mistrza.
Na skinienie twe przybył Mistrz Torquemada,
Wielki Mistrz Inkwizycji, infantko blada,
I prosiłaś żarliwie Wielkiego Mistrza,
By cię tortur nauczył, lilio najczystsza.
Wielki Mistrz się przybliżył do stopni tronu,
Do księżniczki Kastylii i Aragonu,
I przemówił do ciebie Mistrz Torquemada:
"Pierwszej z tortur, infantko, na imię - zdrada;
Druga jeszcze straszniejsza, gorsza niż trumna,
Ma na imię - chłód serca, infantko dumna;
Wreszcie trzecia tortura - niemiłowanie!"
"Niech się stanie - krzyknęłaś - niech tak się stanie!"
Odtąd klęczę u stopni twojego tronu,
Lilio biała Kastylii i Aragonu,
A ty wszystkie tortury Wielkiego Mistrza
Wbijasz mi w samo serce, lilio najczystsza.
Gdy mi przyjdzie już umrzeć, wszystkie ślady zatrę
Chytrym skokiem zajęczym i wiosennym wiatrem,
Może tylko zaczekam, aż drzewo wiśniowe
Doszumi rozpoczętą przedwczoraj rozmowę.
Jest ogród otoczony drucianym parkanem
I klomby, gdzie nie było nic dotąd posiane,
I to wszystko, nakryte niebiem jak pokrywą,
Zapowiada mi pierwszą śmierć niefrasobliwą.
- Niech ci się przyśni
Kwiat wiśni,
I moja ręka lewa
Przywiązana za pierścień do wiśniowego drzewa!